Służby miejskie nie reagują na chuligańskie wybryki młodzieży i zakłócanie spokoju nad rzeką Biała w sąsiedztwie galerii Sfera. Interpelację w tej sprawie złożył Konrad Łoś zaalarmowany przez mieszkańców. W ostatnich dniach nieznani sprawcy wrzucili wózek sklepowy do koryta rzeki.

- Zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc mieszkańcy Bielska-Białej, którzy od dłuższego czasu borykają się z brakiem należytej reakcji ze strony służb miejskich na chuligańskie wybryki i zakłócanie spokoju w obrębie rzeki Białej w sąsiedztwie galerii handlowej Sfera - pisze Konrad Łoś. Radny powołuje się na informacje mieszkańców, którzy skarżą się, że tydzień wcześniej nieznani sprawcy wrzucili wózek na zakupy do koryta rzeki, uprzednio zabrany z pobliskiego dyskontu.

O incydentach w tym rejonie miasta pisaliśmy w artykule Głośne libacje alkoholowe pod Galerią Sfera. Krzyczą i klną na okrągło!

Mieszkańcy interweniowali w tej sprawie w Straży Miejskiej oraz u pracowników ochrony obiektu handlowego. - Nikt nie usunął wózka z rzeki - pisze radny. Zdaniem mieszkańców, stan ten wpływa negatywnie na ogólną estetyką miasta, zaś pobłażliwy stosunek służb może zachęcać do kolejnych wybryków. Prezydent miasta ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.

bak