Na marcowej sesji Rady Miejskiej podjęta zostanie uchwała budżetowa, która zakłada  dokapitalizowanie Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej kwotą 8 mln zł. Za te pieniądze spółka planuje m.in. zakup systemu kasowników, które od grudnia testowane są na linii nr 1. Tego rodzaju nowoczesne rozwiązania funkcjonują z powodzeniem u wielu przewoźników w całym kraju. Teraz MZK do nich dołączy.

To, co w wielu miastach jest standardem, wkrótce znajdzie się na wyposażeniu autobusów MZK w Bielsku-Białej. Bielski samorząd przeznaczy 8 mln zł na dokapitalizowanie spółki, która z tych środków kupi cztery autobusy oraz wyposaży tabor w nowoczesny system kasowników. Od grudnia MZK prowadzi testy nowoczesnych urządzeń w pojazdach na linii numer 1. Próby wykazały zasadność wprowadzenia takiego rozwiązania.

Działanie systemu jest proste i intuicyjne. Na dotykowym wyświetlaczu wybieramy interesujący nas bilet, który opłacamy przy użyciu karty płatniczej. W przypadku kontroli wystarczy przyłożyć kartę do czytnika kontrolera, aby sprawdzić czy bilet połączony z kartą jest aktywny. Z systemem współpracować będą także karty płatnicze "podpięte" pod telefony komórkowe i smartwatche (czytaj artykuł MZK sprawdza sprawdzone rozwiązanie. A może darmowa komunikacja miejska?).

Zdaniem władz Bielska-Białej i spółki MZK, za wyborem kasowników tego typu przemawia nie tylko wygoda i brak mechanicznych elementów - drukarek czy podajników monet, które jeżdżąc w autobusach ulegają częstym usterkom, ale także koszty zakupu oraz późniejszej obsługi i transportu gotówki. Urządzenia będą funkcjonować równolegle z tradycyjnymi kasownikami biletów.

bak