Naczelny Rabin Polski interweniuje u prezydenta Bielska-Białej w sprawie dawnego cmentarza żydowskiego przy ul. Wyzwolenia. Michael Schudrich w liście adresowanym do Jarosława Klimaszewskiego wyraża zaniepokojenie możliwością zabudowy mieszkaniowej w przypadku likwidacji fabryki Polsportu oraz zwraca uwagę na specyficzną wrażliwość Żydów będących mieszkańcami miasta w kontekście zagospodarowania terenu dawnego cmentarza. Jak ustalił portal, odpowiedź na list rabina Schudricha została już przygotowania.

Cmentarz żydowski w Białej powstał w 1849 roku. Do 1955 pochowano tam ok. 2 tys. osób. Kilka lat później władze zlikwidowały cmentarz i postawiły na jego miejscu zakłady sprzętu sportowego (z nekropolii ekshumowano ok. 170 grobów). O historii tego miejsca ponownie zrobiło się głośno, gdy ujawniliśmy, że właściciel gruntu prowadzi rozmowy na temat sprzedaży Polsportu, a plan przestrzenny uchwalony w 2017 dopuszcza w tym miejscu zabudowę wielorodzinną (czytaj TUTAJ).

Rabin Schudrich wyraził zaniepokojenie

Po naszej publikacji sprawą zainteresowała się Komisja Rabiniczna ds. Cmentarzy w biurze Naczelnego Rabina Polski, której zadaniem jest ochrona cmentarzy w ich historycznych, czyli przedwojennych granicach. Jak dowiedział się portal, 4 lutego Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich skierował do prezydenta Bielska-Białej list w sprawie dawnego cmentarza żydowskiego przy Wyzwolenia.

W swoim piśmie rabin Schudrich wyraził zaniepokojenie faktem, że w świetle obowiązujących dokumentów planistycznych możliwe jest - po wyburzeniu Polsportu oraz zakończeniu produkcji - budowa domów mieszkalnych na tym terenie. Rabin wyraził chęć zapoznania się z opinią prezydenta Bielska-Białej na temat przyszłości tego obszaru oraz perspektyw jego zagospodarowania w sposób uwzględniający potrzeby rozwojowe miasta, jak i specyficzną wrażliwość Żydów, mieszkańców miasta.

W rozmowie z portalem Krzysztof Filcek z Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy wyjaśnił, że z punktu widzenia prawa żydowskiego, w ramach którego działa komisja, zasadniczą sprawą jest ochrona szczątków ludzkich złożonych na cmentarzu bez względu na to, czy zewnętrzne oznaki cmentarza zostały zniszczone, jego granice uległy zatarciu, czy też cmentarz jest zabudowany.

Złamano przepisy ustawy o cmentarzach

- W związku z tym zadaniem komisji jest niedopuszczanie do wznoszenia nowych, jak również do rozbudowy obiektów już na cmentarzach istniejących, wybudowanych po roku 1939. Fakt zabudowania nekropolii i sprofanowania ludzkich szczątków w wyniku prac ziemnych w przeszłości nie oznacza, że teren ten przestał być dla Żydów cmentarzem, miejscem świętym - słyszymy.

Przedstawiciel komisji podkreśla, że w 1966 roku w wyniku przeznaczenia terenu przy ul. Wyzwolenia pod zabudowę przemysłową złamano przepisy ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych, bowiem ekshumowano i przeniesiono na inny cmentarz żydowski tylko znikomą część - ok. 10 proc. szczątków osób pochowanych w tym miejscu. Zgodnie z ustawą, przy zmianie przeznaczenia terenu cmentarnego zwłoki powinny być przeniesione na inny cmentarz.

- Oprócz defektu prawnego postępowanie takie ma znaczenie praktyczne. Na terenie cmentarza, a zwłaszcza na jego części niezabudowanej, pod ziemią znajdują się wciąż pochówki. Dlatego komisja jest przeciwna jakiejkolwiek formie zagospodarowania tego terenu, zarówno przez obecnego, jak i przyszłego właściciela, która wymagałaby prowadzenia prac ziemnych z zasadniczym naruszaniem struktury gruntu - dodaje Krzysztof Filcek z Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy.

Komisja zbiera dokumentację geodezyjną

- Jako że w Bielsku-Białej istnieje i działa Gmina Wyznaniowa Żydowska, to ona w pierwszym rzędzie monitoruje sprawę cmentarza przy ulicy Wyzwolenia, w razie potrzeby interweniując czy prowadząc negocjacje z władzami miejskimi i potencjalnym nowym właścicielem. Komisja Rabiniczna ds. Cmentarzy zbiera dokumentację geodezyjną dotycząca cmentarza i pozostaje w gotowości do udzielenia wsparcia GWŻ swoim doświadczeniem w podobnych sprawach - dodaje Krzysztof Filcek.

W ostatnich tygodniach, już po otrzymaniu listu od Naczelnego Rabina Polski prezydent Jarosław Klimaszewski spotkał się z Dorotą Wiewiórą, przewodniczącą Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej. Jak informuje rzecznik magistratu Tomasz Ficoń, odpowiedź na list Michaela Schudricha jest już przygotowana i w tym tygodniu zostanie wysłana do Naczelnego Rabina Polski. Urzędnik nie chciał nam jednak zdradzić treści odpowiedzi zanim dokument otrzyma adresat. 

Bartłomiej Kawalec