Ekstremalna wyprawa bielszczan. Takiego powietrza można w Bielsku-Białej pozazdrościć! FILM
Bielscy nauczyciele Sebastian Sojka i Łukasz Adamczyk, którzy nie ustają w przygotowaniach do zdobycia Mount Everest, ostro trenują w Tatrach i Beskidach. Ich projekt „Dokonać niemożliwego od zera do ośmiotysięcznika” nabiera rozpędu. Korzystając z okazji, pozdrawiają Czytelników portalu bielsko.biala.pl prosto z Giewontu!
Bielsko-Biała jest coraz bliżej dachu świata. Przygotowania dwóch śmiałków do wyprawy w Himalaje idą pełną parą. Miesiąc temu w artykule Herb Bielska-Białej na Mount Everest? Takiej wyprawy jeszcze nie było! pisaliśmy o początkach drogi Łukasza i Sebastiana, którzy wymarzyli sobie, że w krótkim czasie zostaną himalaistami. Dziś mają zaliczoną większość tatrzańskich szczytów i wciąż czują niedosyt. Dlatego postanowili wybrać się w najwyższe góry świata szybciej niż wcześniej planowali, a więc już wiosną br.
- Decyzja zapadła. Lecimy w Himalaje na przełomie kwietnia i maja. Nawiązaliśmy już kontakt z tamtejszą agencją. Polecimy we dwóch i za własne pieniądze, to pewne. Pozostało jeszcze dograć ostatnie szczegóły. Nie mówimy póki co na jaką górę będziemy się wspinać, ale na pewno będzie to szczyt między 6-7 tys. m n.p.m. Oczywiście, bez wspomagania tlenem. Cała wyprawa będzie trwała ok. 24 dni. Będzie to typowy wyjazd aklimatyzacyjny. W ramach przygotowań panujemy w tym czasie również podejście do Base Camp pod Everestem. Ten wyjazd jest kluczowy, jeśli chodzi o poznanie możliwości naszych organizmów - tłumaczy Łukasz Adamczyk.
Przygotowując się do wyprawy w Himalaje, bielszczanie trzy razy w tygodniu trenują w Tatrach, oprócz tego dochodzą inne treningi w Bielsku-Białej. Na większość szczytów wspinają się już bez przewodnika. - Oczywiście, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, jesteśmy świadomi ogromnego ryzyka - podkreśla Sebastian Sojka. - W takim tempie przygotowań zdobędziemy Mount Everest szybciej niż planowaliśmy - śmieją się panowie.
Będąc w Tatrach, przyszli himalaiści w pięknych okolicznościach przyrody kierują specjalne pozdrowienia dla Czytelników portalu bielsko.biala.pl wprost z wierzchołka Giewontu. Takiej przejrzystości powietrza można w Bielsku-Białej pozazdrościć!
Adam Kanik
Oceń artykuł:
29 66
Autor: Adam Kanik
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl




