Zaledwie bezbramkowym remisem zakończył się sobotni mecz Podbeskidzia z Motorem Lublin. Górale myśląc o awansie, muszą rozpocząć serię zwycięskich spotkań.

Mimo przewagi bielskiej drużyny, goście zdołali wywieźć z Bielska-Białej jeden punkt. W najbliższy piątek Górali czeka pierwszy mecz ''o wszystko''. Podopieczni trenera Marcina Brosza zmierzą się na wyjeździe z sąsiadem w tabeli - Koroną Kielce.

Więcej o sobotnim spotkaniu czytaj tutaj ---> www.bielsko.biala.pl/14612,aktualnosci


Foto: pj