Bielskie Centrum Kultury na jeden wieczór zamieniło się w wehikuł czasu. Wszystko za sprawą orkiestry im. Telemanna, która zabrała publiczność w niezapomnianą podróż. W czasie i przestrzeni... 

Motywem przewodnim koncertu ?Muzyczna ballada Europy? były tańce, romanse, dumki ukraińskie i gruzińskie. Orkiestra w fenomenalny sposób wykonała najpiękniejsze ballady, między innymi: ?Pamiątka z Ukrainy?, ?Żurawka?, ?Nie śpiewaj dziewczyno tych pieśni o Gruzji?, ?Płynie moja dusza? czy ?Pieśń o Tibilisi?.

Muzyka wydobywająca się z instrumentów, w znakomity sposób oddała krajobraz obu państw: bukowe lasy, skały skute lodem, piękne zielone doliny, ciężkie chmury zakrywające szczyty gór, tajemnicze przełęcze.  Utwory, jak i sama przyroda, były różnorodne. W muzyce dynamika, szybkość przeplatała się ze spokojem i melancholią, mocne tony współgrały z lekkimi dźwiękami.

Muzykom na scenie towarzyszyła Svetlana Kalinichenko ? solistka z Ukrainy, która wzbogaciła występ pięknym, lirycznym sopranem. Artystka zachwyciła publiczność podejściem do muzyki. 

Koncert okazał się ucztą nie tylko dla uszu, ale również dla oczu. W tle, publiczność mogła podziwiać fotografie, prezentujące wspaniałe krajobrazy Gruzji i Ukrainy (projekcja zdjęć z wyprawy Piotra Sadowskiego do Gruzji).

Michalina Rosner