Kolejny weekend w Bielsku-Białej i kolejna okazja dla spragnionych muzycznych wrażeń. Usatysfakcjonowani będą zarówno fani rocka granego na żywo, jak i sympatycy klubowych klimatów.

W sobotę (11 maja) do klubu Rudeboy zawita brytyjska grupa Pendragon. Nick Barrett i spółka to prawdziwe ikony neoprogresywnego rocka. Aż trudno w to uwierzyć, ale grupa w tym roku świętuje 35. lecie istnienia! Po licznych perturbacjach w składzie grupy, w ostatnich latach muzycy wrócili na scenę z przytupem. Wyruszyli w największą, jak do tej pory, trasę koncertową a nagrany materiał stał się bazą do wydania pierwszego DVD, doskonale przyjętego nie tylko przez fanów, ale również krytyków muzycznych. Podczas tegorocznej trasy Pendragon odwiedzi w Polsce zaledwie trzy miasta. Stolicy Podbeskidzia nie mogło na tej mapie zabraknąć. Bielsko-Biała stała się dla progresywnych artystów miejscem obowiązkowym. Warto przypomnieć, że nasze miasto nie raz odwiedzał choćby Fish z legendarnej grupy Marillion (zresztą kolejna wizyta tego szkockiego artysty już w październiku). Koncerty wciąż gromadzą rzesze fanów w różnym wieku. Nic dziwnego, atmosfera zawsze jest wyjątkowa. Zapewne tak będzie i tym razem. Pendragon to gwarancja dobrego instrumentalnego grania, intrygujących wokalnych popisów oraz przede wszystkim doskonałych melodii. Koncert rusza o godz. 20.00, ale do klubu będzie można wejść godzinę wcześniej. Bilet kosztuje 100zł.

Nieco inne muzyczne dźwięki proponuje Klub Klimat. Również w sobotę o godz. 20.00 startuje koncert Pezeta. Jeden z najbardziej znanych polskich raperów tym razem wystąpi wraz z całym zespołem. Tym samym utwory dobrze znane fanom zabrzmią w sobotni wieczór nieco inaczej. Nie zabraknie na pewno sztandarowych utworów pochodzących z ostatniego krążka artysty ?Radio Pezet? nagranego we współpracy z Sidney?em Polakiem. Ciekawe jak zabrzmią ?Co mam powiedzieć? czy ?Noc jest dla mnie? w asyście całego zespołu. Kto ma ochotę się przekonać musi zaoparzyć się w bilety na koncert. Te warto zakupić w przedsprzedaży ? kosztują 25 zł plus 2 zł prowizja. Aby zakupić bilet w dniu koncertu trzeba mieć w portfelu 35zł. Po koncercie organizatorzy przewidzieli AfterParty do białego rana. O pełny parkiet zadba DJ Lobo. Jeśli ktoś ma ochotę przyjść wyłącznie na imprezę pokoncertową ? za wejściówkę zapłaci 10 zł. Szczęśliwi posiadacze koncertowych biletów wchodzą na AfterParty bezpłatnie.

Zwolennicy zupełnie odmiennych klimatów muzycznych mogą również w nadchodzący weekend znaleźć coś dla siebie. W sobotni wieczór Decade Music Club organizuje imprezę zatytułowaną Star Dust. Zagrają didżeje: Mr.G., KTRL, DRED, a gatunki, przy których będzie można się bawić to m.in. ghettofunk, hip hop, house, mush up, czy r?n?b. Dodatkowymi atrakcjami tego wieczoru będzie możliwość zrobienia sobie tatuażu z pomocą Igora z bielskiego salonu B-B Ink, oraz odciśnięcia dłoni w alei gwiazd klubu. Start imprezy o godz. 20. Bilety wstępu w cenie 15 zł.

Katarzyna Olek