Geometryczne struktury miasta
Architektoniczne detale opowiadające historię miasta, artystyczne spojrzenie na dachy i wieżyczki często znanych nam budynków Bielska-Białej. Taką perspektywę prezentuje wystawa fotografii Adriana Lacha „Detal i forma”.
Ekspozycję można oglądać do 29 czerwca w podziemiach bielskiej Willi Sixta. - Już sam tytuł wystawy sugeruje nam, na czym artysta fotograf skupia uwagę – opowiada Ada Piekarska z Galerii Bielskiej BWA (w strukturach której działa Willa Sixta). – Adrian Lach pochodzi z Bielska-Białej. Tu się wychowywał i uczył - do okresu szkoły średniej. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Regularnie odwiedza jednak rodzinne miasto i spogląda wówczas na te same miejsca, które dobrze znał, z zupełnie nowej perspektywy, dostrzegając właśnie pewne detale i formy. Charakterystyczne dla jego pracy artystycznej jest to, że patrzy przeważnie gdzieś do góry. Na co dzień bowiem, poruszając się w przestrzeni, mamy wzrok skierowany w dół. Bardzo rzadko zdarza nam się zatrzymać i zwrócić oczy w kierunku tego, co powyżej nas, zwłaszcza gdy jesteśmy we własnym mieście. Co ciekawe, gdy odwiedzamy nowe miejsce, zazwyczaj chętnie spoglądamy w górę, oglądamy budynki i zatrzymujemy się. Ale gdy znajdujemy się w jakimś miejscu bardzo długo, wydaje nam się ono zwyczajne i mało wartościowe.
Wystawa „Detal i forma” skłania zatem widza do zatrzymania się i przyjrzenia temu, co zwykle pozostaje w cieniu – do odkrywania architektury na nowo, z perspektywy, która wymaga uważności i ciekawości. Ekspozycja jest zarazem intymnym spojrzeniem na architekturę Bielska-Białej – miasta, które kryje w sobie bogactwo form, wzorów i historii. Autor – wychodząc poza standardową perspektywę – odkrywa przed nami detale, które pozostają niedostrzegalne dla przeciętnego przechodnia.
Fotografie Adriana Lacha koncentrują się na geometrycznych strukturach tworzących nowe, abstrakcyjne kompozycje, na detalach architektonicznych opowiadających historię rzemiosła i przemijania, a także na perspektywach zmieniających znane budynki w niemal surrealistyczne obiekty.
Na prezentowanych zdjęciach widzimy zarówno budynki sakralne, jak i świeckie, takie jak Dom Handlowy „Klimczok”. - Są to swego rodzaju świadkowie historii, miejsca symboliczne. Niektóre z nich kiedyś zostaną wyburzone i staną się legendą. Te fotografie będą wówczas cenne także pod względem historycznym - mówi Ada Piekarska.
Zdjęcia architektury Bielska-Białej w prezentowanym cyklu „Detal i forma” powstały dzięki stypendium Miasta Bielska-Białej w dziedzinie kultury i sztuki, jakie artysta realizował w minionym roku.
Adrian Lach oraz dyrektor Galerii Bielskiej BWA Agata Smalcerz. Fot. Krzysztof Morcinek - BWA
Fotografie autorstwa Adriana Lacha. Fot. Magdalena Nycz






Klauzula informacyjna ›