Czarno-białe artystyczne zdjęcia z czeskiej Ostrawy, które zestawione w pary otwierają dodatkowe możliwości interpretacji. Taki zabieg zastosował autor artystycznych kadrów - Jiří Kudělka, a efekty można oglądać w bielskiej Galerii Fotografii B&B.

Wystawa nosi tytuł "Miasto opowieści" i trwa do 1 października. Jiří Kudělka to czeski fotograf i grafik. Urodził się, studiował i mieszka w Ostrawie. Sławę przyniosły mu zdjęcia zrobione podczas demonstracji w tym mieście w 1989 roku. Fotografował również koncerty rockowe. Tworzył także zestawy kobiecych portretów, studia postaci oraz fantazyjne martwe natury.

Ostrawę Jiří Kudělka fotografuje od lat. W ciągu tego czasu zmieniało się miasto, zmieniali się ludzie, zmieniały się także techniki fotograficzne. Prezentowane na wystawie prace są wyborem z obszernego zbioru zdjęć zarejestrowanych w ciągu ostatnich dziesięciu lat. - Pary fotografii zaczęły powstawać dyskretnie - komentuje autor. - Obrazy szukały siebie nawzajem i przyciągały się, przynosząc nowe emocjonalne połączenia i znaczenia. Wzajemny dialog, konfrontacja, harmonia zapomnianych relacji, sytuacje międzyludzkie, widoki między postaciami... lub po prostu podobieństwa animowanych kształtów. Dialog dwóch fotografii był sposobem na wzbogacenie przekazu fotograficznego i sposobu rejestrowania miejsca i ludzi w nim przebywających oraz przeniesienie go na nowy poziom. Wierzę, że nawet w wyobraźni widza te pary mogą tworzyć inne historie.

Przykładowo na jednej z prezentowanych na wystawie fotografii siedzi na ławeczce starszy mężczyzna z fajką, a na drugiej w podobnej pozycji odpoczywa młody człowiek w kasku, ze smartfonem w ręku. Na dwóch innych parach zdjęć widzimy ludzi w różnych strojach i maskach na twarzach. Ciekawa analogia wyłania się z zestawionych ze sobą prac, na których widzimy dziewczynę na białym koniu oraz zaczepioną o drut kolczasty, powiewającą jasną tkaninę czy kawałek folii.

Jiří Kudělka podkreśla, że jego fotografie są zawsze związane z czasem ich powstania i przeżywaną w tym czasie rzeczywistą historią. - Chcę przywrócić zapomniany czas i wyciągnąć utracone wspomnienia z naszych umysłów, ożywiając nostalgię przeszłości - zaznacza. - Dziś jesteśmy przytłoczeni ilością informacji i zdjęć. Fotografia artystyczna powinna zawierać pewne tajemnice, zadawać pytania, być w stanie spojrzeć poza obraz i w ten sposób zatrzymać nas w czasie, przynajmniej na chwilę. Chciałbym, aby każdy odwiedzający znalazł kilka obrazów, które zabierze ze sobą w pamięci i do których będzie chciał wracać.