To kolejna odsłona ?Muzycznej Ballady Europy?. Tym razem zatytułowana ?Muzyczna podróż z Nel?.

Dlaczego podróż z Nel? Otóż na scenie pojawiła się Monika Rosca, odtwórczyni roli Nel w filmie ?W pustyni i w puszczy?. Tym razem Monika Rosca wystąpiła nie jako aktorka, a pianistka. Koncert odbył się w Bielskim Centrum Kultury. Na początku orkiestra im. Telemanna pod kierunkiem Piotra Sadowskiego powitała nas ?Marszem Europy?, zapowiadając tym samym charakter koncertu. Była to muzyczna podróż po stylach artystycznych, epokach i Europie.

Pierwsza odsłona została zdominowała przez muzykę klasyczną opartą na tekstach biblijnych - oratorium Händla ?Mesjasz?, śpiewała Jolanta Kremer przy akompaniamencie orkiestry. Potem przy fortepianie zasiadła Monika Rosca i zaprezentowała utwór Mozarta. Spokój mieszał się z szaleństwem.

Druga część, najlepsza partia koncertu, spotkała się z ogromną owacją ze strony publiczności. Usłyszeliśmy utwory: Collinsa z musicalu ?Tarzan?, Mozarta, Webbera z musicalu ?Koty? - ?Memory?. Wokalistka Jolanta Kremer w niezwykły sposób zaśpiewała utwór  z ?Tarzana?.
Na zakończenie publiczność była świadkiem koncertu fortepianowego na cztery ręce w wykonaniu Rosci i Sadowskiej. Panie zagrały ?Tarantelę? Rossiniego, prezentując tym samym profesjonalizm, dopracowanie i kunszt.

Monika Rosca okazała się osobą niezwykle ciepłą, miłą, skromną. Zapytana o to, czym jest dla niej muzyka, odpowiedziała: - Muzyka to niebo z nutami zamiast gwiazd. Przyznała, że miłość do muzyki zaszczepiła w niej matka, która zaprowadziła ją (siedmioletnią dziewczynkę) do szkoły muzycznej i zapisała na fortepian. -Tak to się zaczęło, mama dała mi wybór. Powiedziała, jeśli cie nie pójdzie, zrezygnujemy?.
 

Michalina Rosner