Na świętego Patryka
Bielskie Centrum Kultury zaproponowało bielszczanom odległą podróż. W sobotni wieczór wybraliśmy się do Irlandii, Szkocji, Walii i... Przeczytajcie więcej o tym wydarzeniu!
Hucznie obchodzony dzień św. Patryka, patrona Irlandii, stał się pretekstem do tego, by mieszkańcom Bielska-Białej przybliżyć kulturę irlandzką, szkocką, walijską i bretońską. W sobotni wieczór na scenie Domu Muzyki BCK gościli: zespół tańca irlandzkiego (Ellorien) i Jig & Reel Maniacs (JRM), który tworzą muzycy z całej Polski.
Multimedialny spektakl muzyczno-taneczny dzięki różnorodności oddziaływał na wszystkie zmysły. Widownia żywo reagowała, klaszcząc w rytm muzyki, uśmiechając się, nagradzając artystów gromkimi brawami, a nawet (przy pomocy muzyków) ucząc się podstawowych zwrotów w języku irlandzkim. W tak uroczy nastrój wprowadzili nas nie tylko muzycy, którzy okazali się osobami z ogromnym poczuciem humoru, ale również atrakcyjne i uśmiechnięte tancerki w kolorowych strojach, przez co byliśmy świadkami prawdziwej burzy kolorów na scenie.
Obok delikatnych, zwiewnych i skocznych tańców, mogliśmy podziwiać energetyczny step irlandzki. Występy taneczne przeplatały się z muzyką, czytanymi fragmentami m.in. ?Sagi irlandzkiej?, pokazem przeźroczy celtyckich krain.
Jedynym mankamentem występu mogły okazać się stroje muzyków. Tylko dwóch (grupa liczyła pięciu artystów) wystąpiło w tradycyjnych strojach szkockich. Być może pozostała część męskiego zespołu nie chciała pokazywać się w spódnicy, ale albo wszyscy, albo żaden. Jakaś konsekwencja musi być!
Trudno oddać klimat występu i muzyki płynącej z głębi duszy artystów, którzy przeżywali każdy wydobywający się dźwięk. W irlandzkiej muzyce słychać saksofon, skrzypce, flet, perkusja, gitara, akordeon. Razem brzmią cudownie i harmonijnie. Występ spotkał się z dużym uznaniem. Świadczyła o tym kolejka osób, która ustawiła się po płytę z muzyką prezentowaną podczas przedstawienia.
Michalina Rosner




Klauzula informacyjna ›