Rowerem do Stambułu
Codziennie przemierzali 100 kilometrów. Na rowerze dotarli do Stambułu. Dziś swoimi wrażeniami z wyprawy dzielą się z innymi.
Codziennie przemierzali około 100 km. Grupka sześciu młodych osób z Łodygowic dotarła na rowerach do Stambułu. O swojej przygodzie opowiedziała na środowym spotkaniu "Tramwaj Kulturalny". Publiczność, zgromadzona w Domu Kultury Włókniarzy w Bielsku-Białej, z zaciekawieniem słuchała opowieści rowerzystów. W pierwszą tak długą wyprawę mieszkańcy Łodygowic - Janusz, Mateusz, Maciek, Ada i Aneta na czele z ks. Grzegorzem - wyruszyli w połowie ubiegłego roku. Byli zdani tylko na siebie.
Na styku kultur
Łodygowiczanie odwiedzili kolejno: Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię, aby w końcu - po niemal miesiącu podróży - dotrzeć do Turcji. Stambuł przeszedł ich najśmielsze oczekiwania. Ogrom tego położonego na dwóch kontynentach miasta ich przytłoczył, a jednocześnie zachwycił. - Stambuł jest miejscem wyjątkowym, gdzie tradycja przeplata się z nowoczesnością, a kultura Zachodu miesza się ze światem Islamu - opowiadali podróżnicy, a uczestnicy spotkania mogli podziwiać dodatkowo zdjęcia oraz film z podróży.
Cud architektury
Głównym celem podróży marzeń rowerzystów z Łodygowic była Hagia Sophia. Ta monumentalna świątynia uważana jest za jeden z cudów architektonicznych świata. Przetrwała niemal 1500 lat, choć wybudowana została na terenie, gdzie trzęsienia ziemi nie należą do rzadkości.
Niekonwencjonalne formy podróżowania uzależniają. Mieszkańcy Łodygowic już planują kolejną wyprawę rowerową. Tym razem śmiałków jest więcej. Czternaście osób już niedługo wyruszy do Rzymu.
Katarzyna Olek




Klauzula informacyjna ›