Artur Pałyga, wybitny dramaturg, znalazł czas, by pomiędzy premierami swoich sztuk w Budapeszcie i Krakowie, spotkać się z młodzieżą w rodzinnym mieście Bielsku-Białej. Licealiści z LO im. Reja pytali go m.in. o źródła inspiracji, tajniki warsztatu literackiego i kulisy pracy w teatrze. Spotkanie odbyło się w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej.

? Dużo się nagadałem o teatrze ? ocenił Artur Pałyga na swoim blogu. ? Chłonna młodzież, mądra, dobre rzeczy czyta i ogląda. Poprosiłem o pytania na kartkach, bez podpisywania się. Zwykle przy takich okazjach część pytań to kpiny, biorę to w rachubę. Tu nie było ani jednej takiej. Same istotne pytania. Bardzo ciekawe ? podsumował z satysfakcją dramaturg.

Młodzież nie tylko słuchała, ale także sama opowiadała o swoich lekturach, projektach artystycznych i planach na przyszłość.

? Błędem u młodych pisarzy jest chęć, by za wszelką cenę znaleźć coś nowego, co można by powiedzieć światu, coś, czego by świat jeszcze nie wiedział ? zauważył Artur Pałyga. ? Niezwykle trudno coś takiego znaleźć. Lepiej jest po prostu uważnie słuchać, obserwować i pisać o tym, co zwyczajnie wzbudziło w nas jakąś refleksję czy emocje, co sami uważamy za ważne ? podpowiadał dramaturg, który podobnie jak przed rokiem przyjął zaproszenie Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Bielsku-Białej z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru.

Warto zaznaczyć, że spotkanie z młodzieżą z LO im. Reja wpisało się w niezwykle napięty kalendarz wydarzeń artystycznych z udziałem bielskiego dramaturga. W ubiegły piątek Artur Pałyga gościł w Teatrze Szkene na budapeszteńskiej premierze ?Żyda?, a już w najbliższy weekend będzie w Teatrze Starym w Krakowie, na premierze innej swojej sztuki "W środku słońca gromadzi się popiół", za którą w ubiegłym roku otrzymał Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną.

materiały prasowe