O ich przyjeździe pisaliśmy wcześniej. Do Bielska-Białej zawitali goście z Afryki, którzy podzielili się swoją taneczną pasją.

W ubiegłym roku Anna Kulec-Karampotis, twórca marki Trendy Hair Fashion,  na własny koszt wyjechała do RPA, aby zapoznać tamtejszą młodzież z zawodem fryzjera. Przez kilkanaście dni uczyła młodych ludzi podstaw fryzjerstwa, spotykając się przy tym z ogromnym entuzjazmem i radością.

- Uczestnicy zajęć byli spontaniczni i bardzo chłonni wiedzy. Chcieli się uczyć, pragnęli poznać wszystkie tajniki zawodu. Udział w warsztatach był dla nich ogromną szansą. Być może dzięki temu znajdą pracę. Wielu ich rówieśników żyje w nędzy, bez planów na przyszłość. W wiosce, w której odbywały się zajęcia, widzieliśmy także wiele dzieci, którym brakuje rodzinnego ciepła i miłości. Tuż przed wyjazdem postanowiłam, że nie zaprzestanę swojej działalności i będę kontynuować pomoc - podkreślała tuż po powrocie pani Anna (Bielszczanie pomagają Afryce).

Tak narodził się pomysł, aby przyjąć uczestników zajęć w Bielsku-Białej. Marzenie ziściło się pod koniec ubiegłego roku, kiedy to do stolicy Podbeskidzia przybyli goście z Afryki. Młodych i niezwykle utalentowanych fryzjerów wzięła pod swoją pieczę sprawczyni całej akcji.

- To dla nas niezwykłe wydarzenie. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele doświadczeń i nowych wrażeń - przyznaje Anna Kulec-Karampotis.

Goście podjęli praktykę zawodu. W wolnym czasie zaś biorą udział w wydarzeniach kulturalnych, a także poznają Bielsko-Białą. Ostatnio odwiedzili szkołę tańca SAIDA Dance Academy, gdzie zaprezentowali swoje taneczne umiejętności.

- Było bardzo miło. Wszystko za sprawą wyjątkowych gości. Mają wspaniałe wyczucie rytmu - mówi Saida, zawodowa tancerka oraz założycielka szkoły.

kgo

Foto: Bastek Czernek