Od rana ulice Bielska-Białej wypełniają się przechodniami z charakterystycznymi, czerwonymi serduszkami. Na moście przy ulicy 11 Listopada spotkaliśmy wolontariusza... w amerykańskim mundurze z czasów II wojny światowej. - Każdy grosz się liczy - mówią nam kwestujący z uśmiechem na ustach zachęcając do wsparcia WOŚP. W puszkach ląduje nie tylko bilon, ale również wysokie nominały.

Czytaj: Bielsko-Biała gra z WOŚP! Sprawdź harmonogram wydarzeń na niedzielny finał PROGRAM

Spacerując dziś przed południem centrum Bielska-Białej można spotkać wielu przechodników z charakterystycznymi czerwonymi serduszkami naklejonymi na kurtkach oraz licznych wolontariuszy. Niektórzy oprócz puszek i identyfikatorów z logo WOŚP wyposażeni są w specjalne terminale płatnicze.

Tradycyjnie na Placu Chrobrego kwestuje Krzysztof Łukaszewski, na moście na rzecze Białej spotkać można niezwykłego wolontariusza z grupy rekonstrukcyjnej, który kwestuje... w mundurze amerykańskiego żołnierza z czasów II wojny światowej. Na ulicach kwestuje także wiele rodzin z dziećmi oraz czworonożnymi przyjacielami. Na bielskim Rynku przed południem trwają próby przed wieczornym koncertem.

Jak poinformował nas sztab największy bielski sztab WOŚP działający przy Grupie Ratownictwa PCK, niedzielny finał w Bielsku-Białej odbywa się bez incydentów i zakłóceń. Tradycyjnie o godz. 20.00 na Rynku doszło do wysłania świetałka do nieba. Na scenie pojawił się m.in. prezydent Jarosław Klimaszewski.

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”, zbierając fundusze na nowoczesną diagnostykę oraz leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych. Tradycyjnie w Bielsku-Białej koordynacją działań zajmują się trzy sztaby - przy V Liceum Ogólnokształcącym, przy Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz oraz bielskiej Grupie Ratownictwa PCK.

Ten ostatni, największych z nich, działa przy ulicy Dworkowej i zmobilizował do działania aż 425 wolontariuszy. Pozostałe dwa sztaby wspierają akcję siłami kolejnych 125 osób. Łącznie na bielskie ulice wyszło 550 wolontariuszy, którzy mimo zimowej aury z uśmiechem zachęcają do wsparcia WOŚP.

Nasi lokalni kwestujący są częścią ogromnej armii dobra. W całej Polsce i w blisko stu sztabach zagranicznych pieniądze zbiera dziś 120 tysięcy wolontariuszy! Dla darczyńców przygotowano aż 40 milionów czerwonych naklejek, które są już widoczne na kurtkach mieszkańców niemal na każdym rogu Bielska-Białej. Oprócz tradycyjnych puszek, wesprzeć akcję można również poprzez e-skarbonki, aukcje internetowe.

Dziś w całym mieście odbywają się koncerty, pokazy i spotkania towarzyszące zbiórce - czytaj TUTAJ. 

bb