Juwenalia, jakich jeszcze nie było. Była pirotechnika, mnóstwo dymu i ogrom dobrej muzyki ZDJĘCIA
Kilka tys. osób bawiło się na kampusie Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego w czasie pierwszego dnia Juwenaliów Podbeskidzia. Publika dopisała, wszystkie gwiazdy stanęły na wysokości zadania i dały świetne, emocjonujące show. Była pirotechnika, mnóstwo dymu i ogrom dobrej muzyki. Niektórzy mówili, że tegoroczne wydarzenie to festiwal muzyczny z prawdziwego zdarzenia, jakiego jeszcze w mieście nie było.
W piątek rozpoczęły się dni koncertowe w ramach Juwenaliów Podbeskidzia. Według organizatorów na kampusie bawiło się blisko 5 tysięcy osób. Nie byli to tylko studenci, ale osoby w różnym wieku. Wszyscy bawili się przednio i miło spędzali czas. Bramy kampusu zostały otwarte o godz. 16.00. Zapowiadano, że będzie to studenckie wydarzenie, jakiego jeszcze w Bielsku-Białej nie było. I tak się właśnie stało.
Kampus zamienił się w prawdziwe centrum rozrywki. Nie brakowało świetnej muzyki, był również szereg dodatkowych atrakcji. Co odważniejsi mogli na miejscu zrobić sobie tatuaż, lub skorzystać z usług barbera. Na uczestników czekała też strefa food trucków z różnorodnymi propozycjami, a także inne niespodzianki.
Na scenie wystąpił Koliś, S3Ż, Kartky, Sarius i Smolasty. Na koniec wieczoru swoje największe hity zaśpiewał Sobel, który dał energiczny koncert z użyciem pirotechniki doprowadzając publiczność do ekstazy.
Dzisiaj drugi dzień koncertów wystąpią: ICYBABY, Walimy w kocioł, Bracia Figo Fagot, Malik Montana, Modelki, a na koniec Kaz Bałagane. Organizatorami Juwenaliów Podbeskidzia jest Uniwersytet Bielsko-Bialski, Samorząd Studencki UBB i Fundacja Pro Juvenes. Portal bielsko.biala.pl jest partnerem medialnym.
Adam Kanik
[email protected]
Oceń artykuł:
70 48













































































