Późnym popołudniem Obóz Narodowo-Radykalny zorganizował na placu Chrobrego w Bielsku-Białej pikietę w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Następnie msza w intencji niezłomnych bohaterów odprawiona została w kościele w Białej.

- Żołnierze Wyklęci stanęli do walki przeciwko nowemu okupantowi, który pod sztandarem komunizmu próbował zniszczyć polskiego ducha. Odebrać nam wolność i narzucić obcą władzę. [...] Po latach brutalnej niemieckiej okupacji nadeszła nowa, równie okrutna rzeczywistość. Sowiecki aparat terroru wspierany przez miejscowych kolaborantów, niszczył wszelkie przejawy niezależnego myślenia i oporu.

- Żołnierze Wyklęci nie pogodzili się z tym losem. Tysiące z nich: żołnierze Armii Krajowe, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości podjęli nierówną walkę z nowym systemem. Choć nie mieli szans na zwycięstwo militarne, wierzyli, że ich opór stanie się symbolem dla przyszłych pokoleń - mówiono.

Uczestnicy pikiety na placu Chrobrego skanowano głównie hasła: Cześć i chwała bohaterom!. Apelowali także, by nieść pamięć o nich dalej. - Do naszych domów, do miejsc pracy. To jest nasze zadanie.

Później w kościele w Białej odbyła się msza św. organizowana w intencji Żołnierzy Wyklętych przez Klub Gazety Polskiej w Bielsku-Białej. Później zgromadzeni śladami zbrodni komunistycznych oprawców przeszli pod katownie przy ulicy Stojałowskiego i Krasińskiego, gdzie złożyli kwiaty i zapalili znicze.

bb

Zdjęcia: Piotr Bieniecki