Odsłonili największy mural w mieście. Wszystkie atrakcje są za darmo ZDJĘCIA
Dziś odbywa się coroczny piknik organizowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Strzecha”. Ze sceny przygrywają górale, są liczne stoiska z atrakcjami. Wszystko, począwszy od waty, poprzez oscypki i ciasta jest darmowe. W obecności prezydenta Jarosława Klimaszewskiego odsłonięto największy mural w Bielsku-Białej.
Od godz. 11.00 na osiedlu Wojska Polskiego odbywa się piknik rodzinny, na który zaprasza Spółdzielnia Mieszkaniowa „Strzecha”. Impreza odbywa się pod hasłem „Góralskie pożegnanie lata”. Najpierw nastąpiło oficjalne odsłonięcie muralu, który znajduje się na fasadzie bloku przy ul. Podchorążych.
- Jak co roku żegnamy lato, ale dzisiaj tych pożegnań nie widać, bo mamy piękną pogodę. Trwa festyn przygotowany przez mieszkańców i nie tylko. Korzystamy z gościnności miasta na Skwerze Marzeń. Nazwa tego miejsca koresponduje pięknie z muralem, który prawdopodobnie jest największym muralem w Bielsku-Białej. Przedstawia alegorię dziecięcego marzenia. Uważamy, że nikt nie jest za stary, żeby marzyć, marzenia nigdy się nie starzeją. Mural został przygotowany na budynku, na którym trwają prace. Za 5,5 mln zł przeprowadzamy termomodernizację bloku - mówi Jacek Żołubak, prezes SM „Strzecha”.
- Mural wykonywałem z moim przyjacielem „Turbosem”, ponieważ ściana jest ogromna. To. co państwo widzicie, mówi za siebie wszystko. Cieszę się ogromnie, to jest taki dzień w życiu, na który czeka się długimi latami. Taka ściana jest dla mnie spełnieniem i uwieńczeniem 27 lat, w czasie których zajmujemy się graffiti artystycznym. Dziękuję wszystkim, którzy nas dopingowali i przekazywali uwagi. Braliśmy je pod uwagę, ponieważ tam na górze niewiele było widać - wyjaśniał autor projektu Maciej „Kamer” Szymonowicz.
- To już jest 40 mural w naszym mieście. Cieszmy się, że powstała kolejna wspaniała rzecz, która cieszy nasze oczy. Sztuka łagodzi obyczaje - dodawał obecny na miejscu prezydent Jarosław Klimaszewski.
Na scenie występują górale - Zbójnicy i Dudoski oraz kapela Bacówka. Nie zabraknie pokazów tanecznych. Są warsztaty rękodzieła, tor przeszkód dla dzieci, strefa malucha z bańkami mydlanymi i dmuchańcem, nauka pierwszej pomocy, fotobudka, stoisko z watą cukrową, działa także strefa gastronomiczna. Na zakończenie wystąpi Psio Crew, a potem Ciuchcia Beskidzka rozwiezie chętnych do Wapienicy i dworca PKP.
- Czekamy na uczestników, tych najmniejszych i tych starszych. Czekamy na wszystkie pokolenia. Czujemy więź z naszymi mieszkańcami i zapraszamy - mówi prezes Żołubak. Wszystkie atrakcje są darmowe.
ak
Oceń artykuł:
96 29
































































