Gorące rytmy w upalny dzień nie przestraszyły zgrzanych bielszczan. Po raz dziesiąty w Bielsku-Białej wystartował Festiwal Kubański. W sobotni wieczór plac Wojska Polskiego zapełnił się mieszkańcami chcącymi poczuć latynoamerykański klimat.

Wcześniejsze edycje imprezy odbywały się na Rynku. Wzdłuż pierzei placu rozlokowano stoiska gastronomiczne. Od godzin popołudniowych odbywały się imprezy towarzyszące, jednak głównym wydarzeniem pierwszego dnia festiwalu był koncert zespołu Cumbancheros składającego się z muzyków pochodzących z krajów Ameryki Południowej i Środkowej. Takie też były i melodie płynące ze sceny.

Pod sceną szalała licznie zgromadzona publiczność, której tańcowi rytm nadawali uczestnicy szkół i klubów tanecznych. Po koncercie zabawę kontynuowano przy muzyce puszczanej przez DJ-a.

Dzisiaj dalsza część Festiwalu Kubańskiego - o godz. 17.00 wystąpią Jose Torres & Havana Dreams.

Tekst i zdjęcia: Piotr Bieniecki