Kilkaset osób wzięło dziś udział w Bielskim Marszu Równości. Tak jak zapowiadali organizatorzy, było głośno i kolorowo. W tym roku maszerujących było jednak znacznie mniej niż w latach poprzednich. Zgromadzenie odbyło się bez incydentów.

Po godz. 16.00 z placu Chrobrego wyruszył Bielski Marsz Równości, który przeszedł ulicami Bielska-Białej. Wzięły w nim udział osoby ze społeczności LGBT ich przyjaciele oraz osoby, które chciały wyrazić swoje poparcie. Jadące na platformach drag queens podgrzewały atmosferę wymyślając kolejne ciekawe hasła, które uczestnicy chętnie skandowali. Była muzyka, transparenty i dużo tęczowych flag.

IV Bielski Marsz Równości przeszedł ul. Zamkową, Partyzantów, PCK, Żywiecką, ks. Stojałowskiego, placem Smolki oraz ul. Wzgórze z powrotem do placu Chrobrego. Wydarzenie zabezpieczali policjanci z Bielska-Białej i Katowic. Mimo obecności kontrmanifestantów na placu, obyło się bez incydentów i prowokacji.

ak