Król sieci zawładnął BCK. Bilety na jego dwa koncerty sprzedały się błyskawicznie
Człowiek orkiestra, jak nazywany jest często Cezik, dwukrotnie zapełnił dziś salę Bielskiego Centrum Kultury, gdzie kończył swoją trasę koncertową. Występ skierowany był głównie dla dzieci, ale również starsi widzowie bawili się świetnie.
Cezik zasłynął ponad 10 lat temu jako utalentowany multinstrumentalista publikujący własne utwory, twórcze aranżacje, przeróbki, żarty i inne nagrania muzyczne na kanale w Youtube. Jego teledyski zyskały ogromną popularność, w rezultacie której nagrał nawet płytę solową. To jednak był dopiero początek. Kilka lat temu założył kanał Nutkosfera na którym zaczął publikować komponowane przez siebie piosenki dedykowane najmłodszym i ilustrowane barwnymi teledyskami. Ich sukces jest ogromny.
Najbardziej popularny utwór Cezika zatytułowany „W układzie słonecznym” ma już 140 milionów wyświetleń. Inne od kilku do kilkudziesięciu milionów. Muzycznie artysta nie zawodzi - łączy różne style, a jego piosenki dla dzieci trzymają dobry muzyczny poziom. Również poziomowi merytorycznemu ciężko coś zarzucić - większość utworów ma charakter edukacyjny. W prosty, ale rzeczowy sposób przekazują wiedzę o astronomii, transporcie, elektryczności, abecadle, zwierzętach czy... dinozaurach.
Dziś w Bielsku-Białej artysta kończył trasę składającą się z ok. 50 koncertów. Bilety na koncert w BCK zostały szybko wyprzedane. Wydawałoby się, że samotny wykonawca na scenie może mieć problem z zaciekawieniem tłumu dzieci przez prawie półtorej godziny. Jednak udało mu się - pomogły nie tylko przeboje, których nieraz złożone teksty dzieci znają na pamięć. Do tego sporo humoru, wciągnięcie młodych widzów do występu przy pomocy grzechotek i zaproszenie pod scenę. To przepis na dobrą zabawę.
Młodzi widzowie poprzez interakcję i prezentację sposobu pracy mogli dowiedzieć się wiele o tworzeniu muzyki na żywo. Sprawne posługiwanie się instrumentami wspieranymi przez rozwiązania techniczne robiło jeszcze większe wrażenie m.in. dzięki transmisji wideo na scenicznym ekranie i komentarzom autora.
Tekst i zdjęcia: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
28 7




















Klauzula informacyjna ›