Kilka tysięcy bielszczan bawiło się wczoraj na Błoniach, gdzie odbywał się pierwszy dzień imprezy pod nazwą Beskid Bike Fest. Pomimo początkowo nieprzychylnej pogody wydarzenie się udało. Były efektowne skoki nad ścianą ognia, zawody i wiele innych atrakcji. Największe tłumy zjawiły się po to, by posłuchać popularnego Grubsona. Raper porwał publiczność i pokazał prawdziwe show.

W sobotę zawodami Garmin Enduro Trails rozpoczęło się dwudniowe rowerowe święto w Bielsku-Białej. Zawodnikom nie przeszkadzały opady deszczu i błoto. Pomimo niekorzystnych prognoz słońce wyszło zza chmur i wszystkie atrakcje odbyły się zgodnie z planem. Były m.in. największe tego typu targi w Polsce.

- Stanęliśmy na wysokości zadania. Wszystko jest dopięte. Pogoda troszeczkę nam pokrzyżowała plany, ale już zaczynają się skoki, zaczynamy koncerty. Expo cały czas trwa mimo deszczu. Zawody oczywiście cały czas się odbywały. Wszystko do przodu - mówiła nam Anna Kowalczyk, organizatorka imprezy.

Wydarzenie powstało przy udziale trzech organizacji - Happy Bike Beskidy, Enduro Trails i Joy Ride. Dużym zainteresowaniem cieszyły się efektowne skoki dirt jumping na rowerach w wykonaniu światowej klasy wyczynowców, którzy swoje sztuczki prezentowali kilka metrów nad ziemią. Wśród nich był m.in. Dawid Godziek. Nie odbyło się co prawda bez kilku upadków, ale nikomu nic poważnego się nie stało.

- Trochę pogoda nas wystraszyła, ale wygląda na to, że będzie ok. Odbyło się wszystko bezpiecznie, chociaż jeden odcinek specjalny zawodów musiał zostać odwołany przez burzę. W niedzielę kontynuacja, będzie nieco bardziej spokojnie. Jest wielu gości, nie tylko ze Śląska, zjechało się bardzo wielu partnerów z całej Polski. To świadczy o tym, że impreza ma duży potencjał. Myślę, że warto, aby stała się cykliczna w tym miejscu, bo to jest mekka enduro. Ścieżki od wielu lat sławią miasto i warto to wykorzystywać. Wypada być zadowolonym, ale jak zwykle ocenią mieszkańcy - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski.

Sugerując się frekwncją najważniejszym punktem wydarzenia był koncert Grubsona. Pod sceną zgromadziło się kilka tysięcy osób, które w napięciu oczekiwały występu swojego idola. Znany raper dał prawdziwe show - wchodził w interakcję z publicznością, porywał uczestników do wspólnego śpiewania. Na zakończenie odbył się ostatni pokaz skoków - nad ścianą ognia. Później rozpoczęła się dyskoteka.

Dziś kontynuacja wydarzenia - o godz. 10.30 rozpoczynają się zawody dla dzieci, od 14.00 do 16.00 zaplanowano pokazy stunt MTB w wykonaniu Kamila Kobędzowskiego, finalisty Mam Talent.

ak

Zdjęcia: Adam Kanik i Angelika Kawiorska