W ramach akcji bielskiej i katowickiej drogówki pod hasłem „Rózga zamiast mandatu” kierującym i pieszym, którzy popełnili wykroczenia, policjanci wręczali wczoraj rózgi wraz z elementami odblaskowymi.

 - Codziennie zwracamy szczególną uwagę na wykroczenia popełniane zarówno przez pieszych i kierujących. Wczoraj kilku kierowców, zamiast mandatów, otrzymało rózgi wraz z elementami odblaskowymi. W taki sposób chcemy zwrócić uwagę na konieczność zachowania ostrożności. Tylko od początku tego roku na bielskich drogach doszło do ponad 100 zdarzeń z udziałem pieszych, w których śmierć poniosły cztery osoby, a ponad 50 zostało rannych - tłumaczyła portalowi nadkomisarz Elwira Jurasz, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej.

Akcja ma przede wszystkim uwrażliwić pieszych na konieczność noszenia elementów odblaskowych, a kierowców do ograniczenia prędkości ich pojazdów. Jesień i zima to bardzo trudny okres szczególnie dla niechronionych uczestników ruchu drogowego, czyli pieszych, rowerzystów, motorowerzystów. Szybko zapadający zmrok, śliska nawierzchnia jezdni, to wszystko powoduje, że piesi szczególnie narażeni są na niebezpieczeństwo. Dlatego tak konieczne jest noszenie elementów odblaskowych. Policja apeluje, aby te elementy odblaskowe nosić również w terenie zabudowanym.

Kierowcom zatrzymanym na ul. Warszawskiej w Bielsku- Białej kontrolowano dokumenty oraz stan trzeźwości. - Pomimo tego, że dziś dostałam rózgę, ta akcja bardzo mi się podoba. Gdy się przemierza tyle kilometrów w ciągu miesiąca, to może się zdarzyć, że się gdzieś popełni błąd - powiedziała nam pani Katarzyna.

Kilku kierowców nie dostosowało prędkości do ograniczenia, jakie w tym miejscu obowiązuje. Niechlubny rekordzista wczorajszej akcji jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 78 km/h, czyli o 28 km/h za dużo. W trakcie wspólnej akcji policyjnych patroli i motocyklistów przebranych w stroje Mikołajów żaden z pieszych nie został przyłapany na popełnieniu wykroczenia w ruchu drogowym.

Tekst i foto: Mirosław Jamro