Publiczność przyglądająca się z bliska legendarnym zawodom widziała śmiałków mknących do celu z ogromną prędkością oraz dramatyczne upadki tych, którym zabrakło szczęścia. Wszyscy mieli jeden cel - jak najszybciej zjechać do mety. Po rocznej przerwie do Szczyrku powrócił Zjazd na Krechę.

W tym cyklu zawodnicy ubiegają się o tytuł najszybszego narciarza i snowboardzisty sezonu. W Szczyrku w słoneczną sobotę wyzwanie podjęło ponad 240 osób, które rywalizowały w czterech kategoriach: narciarze, narciarki oraz snowboardziści i snowboardzistki. Najciekawszym miejscem trasy o długości ok. 800 metrów, przy różnicy wysokości zbliżonej do 150 metrów, był stromy odcinek wiodący przez leśny skrót.

W poszczególnych kategoriach zawody na Julianach wygrali: Anna Ścisłowicz, Aleksandra Kasza, Józek Gąsienica i Jakub Stryjowski. Aby osiągnąć sukces sportowy w tej dyscyplinie, potrzebne są nie tylko duże umiejętności narciarskie, wielki spryt, dobra technika jazdy, ale także odrobina szczęścia. Wszystkim zawodnikom życzymy powodzenia w następnych zawodach tego cyklu - w Białce Tatrzańskiej i Zakopanem.

Foto: Piotr Bieniecki