Nie znikną z dróg
Przeszło stu motocyklistów i motocyklistek przejechało wczoraj przez centrum Bielska-Białej, by na terenie parafii pw. Chrystusa Króla na Leszczynach symbolicznie zakończyć tegoroczny sezon. Jeźdźcy otrzymali błogosławieństwo i zjedli wspólny posiłek. Być może zobaczymy ich na drogach… zimą.
Na miejsce zbiórki przyjechało wiele dwukołowych maszyn różnych marek i o różnej mocy. - Po raz pierwszy na zakończenie sezonu motocyklowego w Bielsku-Białej w naszej intencji i z podziękowaniem za w miarę bezpieczny sezon została odprawiona msza. Myślę jednak, że jeżeli aura pozwoli, to motocykle nie znikną z dróg wraz z nastaniem zimy - podkreślał Krzysztof Radziejewski, organizator spotkania i zarazem motocyklista.
Spotkanie motocyklistów z Bielska-Białej oraz ościennych miejscowości zakończyło się wspólnym posiłkiem. - Przyjechali do nas po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie po raz ostatni. Oby w przyszłym roku żadnego z nich nie zabrakło - powiedział naszemu portalowi ks. Andrzej Gawlas, mechanik i zarazem były motocyklista.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
















Klauzula informacyjna ›