W Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej otwarto wczoraj oddział chorób wewnętrznych i hematologii oraz pracownię angiografii. Na uroczystości pojawiło się wielu lokalnych polityków. Byli również przedstawiciele świata medycyny, w tym personel szpitala. Najpierw gości zaproszono do obejrzenia angiografu, a następnie przecięto wstęgę i można było zwiedzać nowy oddział.

Hematologia, to dyscyplina medyczna zajmująca się chorobami krwi i układu krwiotwórczego. Choroby hematologiczne obejmują nowotwory układu krwiotwórczego, w tym białaczki i chłoniaki. W ostatnich latach rozwój hematologii jest niezwykle dynamiczny, co z jednej strony wymaga znacznych nakładów finansowych, lecz z drugiej strony daje wielu chorym nadzieję na wyleczenie, a przynajmniej na znaczne wydłużenie życia. Konieczne jest jednak szybkie rozpoznanie i niezwłoczne wdrożenie właściwego leczenia, co niejednokrotnie decyduje o ludzkim życiu.

W południowej części województwa śląskiego brak było do tej pory oddziału o takim profilu. Nowy oddział bielskiego szpitala obejmie swym zasięgiem 400-tysięczną populację: Podbeskidzie, Ziemię Cieszyńską, Żywiecczyznę, także część województwa małopolskiego - rejon Kęt i Andrychowa. Będzie posiadał 33 łóżka szpitalne oraz trzy stanowiska do chemioterapii dziennej. Inwestycja kosztowała 540 tys. zł, z czego 320 tys. zł stanowiła dotacja ze środków województwa śląskiego.

Angiografia, to metoda diagnostyki inwazyjnej pozwalająca ocenić anatomię i funkcjonowanie układu naczyń tętniczych i żylnych. Zakres badań pracowni obejmuje naczynia krwionośne całego ciała. Dzięki nowoczesnemu angiografowi można w większości przypadków wykonać badania przy zminimalizowanej dawce promieniowania dla chorych i personelu medycznego. Przyjmowani są pacjenci nie tylko z bielskiego szpitala, lecz także na zapotrzebowanie innych ośrodków medycznych.

Koszt inwestycji wyniósł ponad 3 mln zł, w tym dotacja ze środków województwa śląskiego - 1 mln zł. Na resztę zaciągnięto kredyt bankowy.

Foto: Krzysztof Dubiel