Akurat ściągnęli prawdziwe tłumy, choć kapryśna pogoda do końca utrzymywała nas w niepewności. Będzie tylko nieznośny upał, a może gradobicie czy tropikalna ulewa? Było wszystko! W tym niezwykłym klimacie zainaugurowała „Letnia Scena Sfery”.
 
Podobnie jak w latach ubiegłych, w wakacyjne piątki przed bielską galerią Sfera posłuchać można artystów prezentujących na żywo różne gatunki i style muzyczne: od jazzu i rocka po rytmy folkowe i piosenkę poetycką. W tym roku zaplanowano koncerty dziewięciu wykonawców. W miniony piątek letni cykl bezpłatnych koncertów rozpoczęła bielska grupa Akurat, która ściągnęła na plac Bolka i Lolka prawdziwe tłumy.
 
Pogoda była niepewna. Przygotowaniom do koncertu towarzyszył ponad 30-stopniowy upał. Później niebo nad Bielskiem-Białą zasłoniły czarne chmury, z których spadła ulewa i sypnęło gradem. Tuż przed koncertem jeszcze kropił deszcz. Na szczęście, z biegiem czasu chmury ustąpiły, a na letnią scenę wszedł Jerzy Batycki, który zapowiedział gwiazdę wieczoru. Najbardziej ciasno i gorąco było pod estradą, gdzie zebrali się najwierniejsi fani zespołu Akurat.

W kolejne piątki przed Sferą wystąpią m.in. zespół Dzień Dobry, wokalistka jazzowa Dorota Miśkiewicz, latynoska orkiestra salsowa Rei Ceballo&Calle Sol oraz ukraiński zespół swingowy Riverboat Ramblers. Koncerty rozpoczynają się zawsze o godz. 19. Nasz portal jest patronem medialnym Letniej Sceny Sfery. Harmonogram wakacyjnego cyklu muzycznego znajdziesz tutaj.
 
Foto: Krzysztof Dubiel