W Bielsku-Białej trwa tradycyjna „Operacja Południe”. Wczorajsza parada ulicami miasta była żywą lekcją historii drugiej wojny światowej i pokazem militariów z całej Europy.
 
Już w czwartek na bielskich Błoniach zrobiło się zielono od wojskowych namiotów. Spacerujące po terenach rekreacyjnych całe rodziny oglądały pojazdy militarne z czasów drugiej wojny światowej. Ale oficjalna część XI Międzynarodowego Zlotu Pojazdów Militarnych "Operacja Południe" rozpoczęła się sobotnią paradą przez miasto. Było głośno od huku dziesiątków potężnych silników wielkich maszyn, które emitowały ogromne ilości spalin.
 
Na niedzielę zaplanowano pokazy Grup Rekonstrukcji Historycznych (scenki batalistyczne) oraz techniki wojskowej (tank crash). Odbędzie się też dynamiczny pokaz sprzętu ciężkiego (czołgi, wozy bojowe, wojskowy sprzęt specjalistyczny). Tegoroczna „Operacja Południe” zakończy się o godz.19:00 rozdaniem nagród jej uczestnikom.
 
Foto: Marek Pietrzyk (www.pietrzyk.art.pl)