Aukcja z humorem
Wczorajsza aukcja w bielskiej „piątce” należała do takich wydarzeń towarzyskich, na których wypada się pokazać. Licytowano piękne przedmioty. Idea aukcji jest bezcenna.
Była to już piąta aukcja organizowana przez bielskie V LO. Dochód z licytacji przeznaczono na rzecz stacjonarnego hospicjum w Bielsku-Białej. W tym roku uczniowie mieli okazję zaprezentować sceny z życia szkolnego oraz pokazali, jak ich zdaniem powinna wyglądać aukcja charytatywna z "przymrużeniem oka". Impreza odbywała się w wesołej atmosferze.
Licytację z dużym smakiem poprowadził Jerzy Siodłak, naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR. W aukcji wzięło udział 39 osób, spośród których 29 zakupiło przynajmniej jeden przedmiot z pośród ponad 50 wystawionych na sprzedaż. Były to m.in. prace uczniów z V LO i zaprzyjaźnionych szkół (m.in. Michała Budzyńskiego, kilkakrotnego laureata prestiżowego konkursu fotograficznego "Wildlife Photographer of The Year") oraz obrazy z dwóch galerii sztuki.
Największym zainteresowaniem cieszył się pastel z galerii Floriana Kohuta, którego sprzedano za 500 zł. Wysokie ceny osiągnęły też: regał z różami wykonany przez uczniów liceum techniką decoupage (370 zł) oraz obrazy - malowane temperą "Kwiaty wiosenne" Elżbiety Szołomiak (330 zł) i akwarela Lecha Helwiga "Kościół św. Barbary" (310 zł). Tego wieczora organizatorom udało się zebrać ponad 7 tys. zł.
Foto: Sebastian Pinta
Reportaż wyświetlono 2897 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy




















Klauzula informacyjna ›