W pierwszym dniu pikniku frekwencja była znacznie mniejsza niż oczekiwano, lecz ci którzy mieli odwagę oglądać pokazy w deszczu - nie zawiedli się. Zobaczyli to, co robi wrażenie na pasjonatach lotnictwa na całym świecie.
 
Tegoroczny, VII Międzynarodowy Piknik Lotniczy Euroregionu Beskidy otworzył prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult. Pogoda pokrzyżowała plany organizatorów. W godzinach popołudniowych pokazy odbywały się w rzęsistym deszczu. Publiczność schowana pod parasolami podziwiała mistrzów lotnictwa i ich wspaniałe maszyny.
 
Autorem największego show był tradycyjnie znany na całym świecie Litwin Jurgis Kairys. Jego niskie przeloty nad płytą lotniska robiły olbrzymie wrażenie na widzach. Jak zwykle, efektownie zaprezentowały się też samoloty gaśnicze, które wypuszczały w przestworza duże strumienie wody. Osoby zainteresowane wycieczką nad miastem mogły wzbić się w powietrze legendarnym Antkiem.
 
Dziś - ostatni dzień pikniku. O atrakcjach bielskiej imprezy piszemy w artykule Weekend z głową w chmurach.
 
Foto: Krzysztof Dubiel