W upalne dni najbardziej popularnym miejscem w Bielsku-Białej jest kąpielsko "Panorama". Razem z gęstym tłumem klientów wróciły kolejki do kas,do zjeżdżalni i po zapiekanki.

Minione dwa dni były dla basenu przy ul. Konopnickiej łaskawe. Wody do ochłody szuka tutaj codziennie ok. 2 tys. osób. Wśród nich są dzieciaczki zażywające kąpieli na rękach rodziców i babcie dziergające na drutach.

Głęboki basen zyskał mniejsze grono amatorów, choć i tam przy słupkach do skakania zbiera się często grupka miłośników skoków do wody. Natomiast płytsza niecka jest bardzo chętnie użytkowana przez najmłodszych i ich rodziców. Dla niektórych nawet gips na ręce nie stanowi przeszkody, żeby się trochę popluskać.

Największe tłumy preferują jednak kąpiele słoneczne. Część leży "plackiem", ale są też osoby opalające się czynnie podczas gry w lotki czy piłkę plażową. Bezpieczeństwa nad wodą pilnują piękne panie ratowniczki, a muskularni panowie z ochrony - budżetu basenu. Z tego co nam powiedzieli wynika, że nikt nie wszedł bez biletu.

Foto: pi