Samba na mokrym bruku
Festiwal rozpoczął się w sobotnie popołudnie na placu Wojska Polskiego. Tutaj uformowała się batucada, czyli orkiestra wzorowana na brazylijskich grupach towarzyszących prezentacjom szkół samby. Artyści w asyście coraz liczniejszej publiczności przemaszerowali na Rynek, po czym rozpoczął się koncert. Nas zauroczyły szczególnie trzy młode tancerki samby, które dokonywały cudów zręczności, tańcząc na wysokich obcasach po mokrym bruku ulicy Wzgórze.
Pierwszym zespołem, który wystąpił przed bielską widownią była pochodząca z Gruzji Z’UMBA. Następnie zaprezentowała się grupa SAMULNORI. Dźwięki koreańskich bębnów przyciągnęły pod estradę wielu ludzi.
Pierwszym zespołem, który wystąpił przed bielską widownią była pochodząca z Gruzji Z’UMBA. Następnie zaprezentowała się grupa SAMULNORI. Dźwięki koreańskich bębnów przyciągnęły pod estradę wielu ludzi.
Takich gorących rytmów nasze miasto dawno nie słyszało. W plenerach Starówki brzmiały szczególnie egzotycznie.
Marcin Gilarski - www.fotomar.ovh.org
Marcin Gilarski - www.fotomar.ovh.org
Reportaż wyświetlono 1825 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
Asia
yeaah.. jestem sławna (czerwony płaszcz) hehe Fajnie Było.. :)
zderzak
wydaje sie ze stary rynek nie jest dobrym miejscem na imprezy, trudno go zapelnic, pewnie dla tego, ze wokolo nie ma nic, albo jest za malo, jak bylo swieto ul 11go listopada to miasto pecznialo od ludzi, a przez to impreza nie gorsza, ale po co tam isc jak tam pare sklepow i dwie knajpy na krzyz a w kolo starowkowa pustynia
jigoku
kahina - troszkę ludzi jednak było - a już na pewno ci co byli to świetnie się bawili (np. wspólny taniec z zespołem z Korei) , a być było warto :) Oby więcej takich imprez w Bielsku
kahina
noi gdzie ten mokry bruk?nie wiem co dzieje sie z mieszkańcami Bielska... taka cudowna ,niesztampowa impreza a tak małej liczbie osób zechciało sie zostawić kapcie i telewizor i przezyc cos nowego ,,, a szkoda słów
kahina
no tak ... troche nie pelny ten komentarz, wystąpiły przecież inne zespoły o czym nie wspominacie... a fe





























Klauzula informacyjna ›