Feel i Wilki na ATH
4 maja był wyjątkowy dla fanów rockowych i popowych brzmień.
Wszystko to za sprawą dwóch zespołów, które wystąpiły na terenie Akademii Techniczno-Humanistycznej.Przed bielską publicznością jako pierwszy zaprezentował się zespół Feel – największe odkrycie dzisiejszej polskiej sceny muzycznej, który podczas gali Fryderyków otrzymał nagrodę w kategorii „Nowa twarz fonografii”.Pomimo tego,że istnieją zaledwie trzy lata, mają bardzo dużo fanów. Pokazał to koncert na bielskich Błoniach.Po krótkiej przerwie wystąpiły Wilki.Zespół zaprezentował elektryzujący repertuar,przy którym publiczność śpiewała,tańczyła i skakała razem z muzykami.Pogoda,która tego dnia nie dopisała,nie popsuła bielskim fanom świetnej zabawy.
Znajdź siebie na koncercie!
Marcin Gilarski - www.fotomar.ovh.org
Reportaż wyświetlono 2139 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
igno
Mimo wszystko, lepiej rozpłynąć się na widok Gawlińskiego, aniżeli wokalisty Feel'a. Nie wiem nawet, jak ten gwiazdor się nazywa, wystarczające jest jednak to, iż ciągle siłą rzeczy jestem skazany na słuchanie tych cukierkowych przebojów..
igno
Mimo wszystko, lepiej rozpłynąć się na widok Gawlińskiego, aniżeli wokalisty Feel'a. Nie wiem nawet, jak ten gwiazdor się nazywa, wystarczające jest jednak to, iż ciągle siłą rzeczy jestem skazany na słuchanie tych cukierkowych przebojów.. xD
igno
Mimo wszystko, lepiej rozpłynąć się na widok Gawlińskiego, aniżeli wokalisty Feel'a. Nie wiem nawet, jak ten gwiazdor się nazywa, wystarczające jest jednak to, iż ciągle siłą rzeczy jestem skazany na słuchanie tych cukierkowych przebojów..
Nika
dla mnie Pan fotograf nie byl dla mmnie taki mily i dal zdjecia na ktorych mnie widac xP
do MG
w takim razie wszystko na całym śiwecie jest wyjątkowe, bo ktos gdzies i tak jest tego fanem, dziennikarz powininiem byc jednak obiektywny i wyjatkowosc dostrzegac tam, gdzie naprawde warto... pozdrawiam:)
MG
ja1: jakbyś był fanem tych kapel to z pewnością by był - wyjątkowy... Pozdrawiam :).
ja1
a ja mam dośćsztampowych zachwytów że był to WYJĄTKOWY wieczór - zwyczajny koncert zwyczajnych kapel panie redaktorze, wyjątkowe to za duże słowo, nparawdę, nie ma co się rozpływać na widok Gawlińskiego, to nie Cohen
Agniecha
Koncercik był odlotowy , dzięki i PROSIMY O BISSSSSS !!!!!
independiente
hah no super było;) byłam w pierwszym rzędzie... i jestem wdzięczna panu fotografowi że nie dał zdjęć ze mną (gdzie mnie wyraznie widać ).. ;))
Martini1992
na koncercie było zarąbiaście cudownie ....ahh..































Klauzula informacyjna ›