Pożar budynku, jedna osoba poszkodowana trafiła do szpitala. Spłonęło poddasze i dach - foto
Osiem zastępów straży pożarnej uczestniczyło w gaszeniu pożaru budynku przy ul. Korfantego w Zabrzegu. Wskutek pożaru poszkodowany został mężczyzna. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR (Ratownik 4), ale został odwołany z powodu gęstej mgły.
Zgłoszenie pożaru domu jednorodzinnego wpłynęło o godz. 6.14. - Po dojeździe na miejsce okazało się, że płomienie wychodzą już na dach budynku. Na miejscu otrzymaliśmy informację, że dwie osoby były w budynku, ewakuowały przed naszym przybyciem, jedna osoba jest poszkodowana. Na miejsce został zadysponowany zespół ratownictwa medycznego, poparzony mężczyzna trafił pod opiekę ratowników. Nasze działania polegały na podaniu czterech prądów wody na zewnątrz i do wnętrza budynku i ugaszeniu pożaru - powiedział nam st. asp. Wojciech Kołek z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach.
Na miejsce został wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - Ratownik 4 z Katowic, ale z powodu gęstej mgły i niewielkiej widoczności jego lot został odwołany, mniej więcej na wysokości Tychów. Załoga ratownictwa medycznego przewiozła ambulansem poszkodowanego mężczyznę do szpitala.
Po ugaszeniu pożaru strażacy dokonali niezbędnych prac rozbiórkowych konstrukcji dachu i elewacji budynku. Miejsca objęte pożarem sprawdzono kamerą termowizyjną. Budynek sprawdzono pod kątem stężenia tlenku węgla. Wskutek pożaru spłonęło nieużytkowe poddasze domu i część konstrukcji dachu. Budynek o powierzchni około 100 m kw. W jednej kondygnacji. Pożar najprawdopodobniej zostanie zakwalifikowany jako średni.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, OSP Zabrzeg, OSP Ligota, OSP Bronów, OSP Lipowiec, zespół ratownictwa medycznego i patrol z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach. Akcję ratowniczo-gaśniczą zakończono około godz. 10.00, na miejscu pozostał zastęp lokalnej OSP w celu dozorowania domu.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
12 2
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl


















