Zderzenie dwóch samochodów na Andersa. Sprawca nie ustąpił pierwszeństwa na skrzyżowaniu - foto
Rano na skrzyżowaniu al. gen. Andersa z ul. Kolistą w Bielsku-Białej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i wycieku płynów eksploatacyjnych. Na zdarzenie najechał patrol policji. Na miejsce wezwano ruch drogowy i strażaków.
Do zdarzenia doszło około godz. 5.55. - Idąc chodnikiem, w pewnym momencie usłyszałem huk. Okazało się, że na skrzyżowaniu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych: Toyoty i Forda. Kierowca z Toyoty wysiadł z auta i natychmiast poszedł sprawdzić co z kierowcą z Forda - relacjonował nam pan Siergiej, obywatel Ukrainy. - Momentu kolizji nie widziałem, tylko huk usłyszałem - dodał.
59-letni mężczyzna, kierujący samochodem osobowym marki Toyota, jadąc Andersa w kierunku Partyzantów, nie dostosował się do sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z Fordem, który skręcał z Kolistej w Andersa, kierowanym przez 37-letniego mężczyznę.
Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację, kierujący pojazdami byli trzeźwi. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym. Na skrzyżowaniu można było dostrzec poruszającą scenę, uścisk sprawcy i poszkodowanego oraz dobitne: - Człowieku, dobrze, że nic ci się nie stało…
W akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej z JRG1, patrol z II Komisariatu Policji i ruch drogowy. Wycieki płynów eksploatacyjnych zneutralizowali strażacy. Utrudnienia w ruchu trwały około półtorej godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
12 4
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl



