Tragiczny finał zdarzenia na parkingu jednego z bielskich hipermarketów. Mimo błyskawicznej reanimacji i długiej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia 68-latka. Dalsze czynności po śmierci mężczyzny prowadzi policja.

Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białęj wpłynęło w sobotni wieczór o godz. 21:34. Ze zgłoszenia wynikało, że na przejściu przewrócił się mężczyzna i pilnie potrzebna jest pomoc w zabezpieczeniu miejsca prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

- Nasze działania polegały zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, rozłożeniu parawanu i udzieleniu doraźnej pomocy w czynnościach ratunkowych - powiedział nam mł. asp. Damian Zwięczak z JRG2 w Bielsku-Białej. Pomimo ogromnych wysiłków ratowników, po około godzinie stwierdzono zgon 68-latka.

Na miejscu w akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej z JRG2, załoga ratownictwa medycznego, patrol z III Komisariatu policji oraz patrol ruchu drogowego. Dalsze czynności prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro