Do poważnego wypadku doszło dziś po południu w Starym Bielsku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do potrącenia dziecka w wieku 11 lat. Na miejscu są trzy patrole policji, a sprawca zdarzenia jest pijany - ma blisko dwa promile alkoholu.

Wypadek miał miejsce ok. godz. 16.30 na ul. Kupieckiej w Bielsku-Białej. Według wstępnych ustaleń, dzieci bawiły się w rejonie posesji, gdy nadjechał kierujący Peugeotem. Co najmniej jedno dziecko zdążyło odskoczyć widząc nadjeżdżający samochód. Inne nie miało tyle szczęścia i zostało potrącono.

Na miejscu są wszystkie służby ratunkowe, a ponadto wezwano śmigłowiec LPR - Ratownik 4. Poszkodowane jest dziecko w wieku 11 lat, które m.in. z urazem głowy, na pokładzie śmigłowca trafiło do szpitala. - Zostało przetransportowane do Katowic - przekazała nam Justyna Sochacka, rzecznik prasowa LPR.

Sprawca wypadku jest nietrzeźwy - to obywatel polski w wieku 26 lat. Wydmuchał blisko dwa promile. Został zakuty w kajdanki i zatrzymany do dalszych czynności. Awanturował się w radiowozie.

Wkrótce więcej informacji.

Tekst i foto: Mirosław Jamro