Wypadek na hulajnodze z udziałem dwóch nastolatków. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Nieprzepisowa jazda na hulajnodze zakończyła się wypadkiem, w którym ucierpiało dwóch nastolatków. Jeden z nich został zabrany do szpitala przez śmigłowiec LPR, a drugi przez zespół ratownictwa medycznego. Obaj nie mieli kasku.
Do wypadku doszło ok. godz. 12.51 przy ul. Zagłębocze w Czańcu. Osoba zgłaszająca zobaczyła dwóch nastolatków leżących na chodniku i zadzwoniła pod nr 112. Po dojeździe na miejsce pierwszych służb poszkodowanym udzielono pomocy i podjęto decyzję o zadysponowaniu śmigłowca LPR.
Lądowanie i start śmigłowca zabezpieczali strażacy. - Do szpitala zabrano śmigłowcem 12-latka z urazem głowy - przekazała naszej redakcji Justyna Sochacka, rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Drugiego poszkodowanego nastolatka zaopatrzyła załoga ratownictwa medycznego i trafił do szpitala ambulansem.
Jak dowiedział się portal, hulajnogą poruszało się w sposób nieprzepisowy dwóch nastolatków - obaj nie mieli kasków. Hulajnogą kierował 12-latek, pasażerem był 14-latek. - Czynności prowadzone są pod kątem wypadku. Jako wstępną przyczynę przyjęliśmy niedostosowanie prędkości do warunków drogowych - powiedział nam podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Na miejscu w akcji uczestniczyły zastęp straży pożarnej z JRG Andrychów, dwa zastępy z OSP Czaniec, zespół ratownictwa medycznego, patrol ruchu drogowego oraz LPR - Ratownik 4 z bazy w Katowicach.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
25 9
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl

A nie niewłaściwe używanie także?