Pożar lodówki w mieszkaniu. Lokatorzy kamienicy zdążyli się ewakuować - foto
Sześć zastępów straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policję wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru mieszania w kamienicy przy ul. Mickiewicza w Bielsku-Białej. Ze zgłoszenia wynikało, że w mieszkaniu jest dwanaście osób i jest duże zadymienie.
Zgłoszenie pożaru wpłynęło z WCPR o godz. 7.57. - Po dojeździe na miejsce okazało się, że jest duże zadymienie na klatce schodowej kamienicy oraz w mieszkaniu. Nasze działania polegały przede wszystkim na sprawdzeniu pomieszczeń pod kątem osób poszkodowanych, znaleźliśmy dwie osoby, które zostały ewakuowane. Ratownicy w aparatach ochrony górnych dróg oddechowych ugasili płonącą lodówkę. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie było konieczności hospitalizacji lokatorów budynku - powiedział nam mł. bryg. Paweł Krzowski z JRG1 w Bielsku-Białej.
Po ugaszeniu pożaru mieszkanie i klatka schodowa zostały oddymione, przewietrzone i sprawdzone pod kątem stężenia tlenku węgla. Strażacy sprawdzili także inne mieszkania kamienicy. Wskutek pożaru spłonęła co najmniej jedna z lodówek w pomieszczeniu, w którym stały te urządzenia.
- Przyjechaliśmy do Polski mniej więcej pięć lat temu. Mieszkaliśmy w Warszawie, Katowicach, a teraz w Bielsku-Białej. Nie jesteśmy biegaczami, po prostu przyjechaliśmy do pracy - powiedział nam jeden z lokatorów mieszkania, obywatel Kenii.
W akcji uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden z JRG2, dwa z OSP Komorowice Śląskie, zespół ratownictwa medycznego, WRD i patrol z III Komisariatu Policji.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
25 6
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 3







