Dwa zastępy straży pożarnej wysłano do zabezpieczenia lądowania i startu śmigłowca LPR w rejonie ul. Panienki w Kozach. Do szpitala odtransportowano śmigłowcem 16-latka. W działaniach brał udział Ratownik 4, który stacjonuje w Katowicach.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło o godz. 9.45. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wyznaczeniu i zabezpieczeniu miejsca lądowania śmigłowca LPR (Ratownik 4) - powiedział nam st. asp. Adam Mika z JRG1 w Bielsku-Białej. Strażacy pomogli też w transporcie nastolatka do śmigłowca.

Jak przekazała nam Justyna Sochacka, rzecznik prasowa Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, u nastolatka doszło do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia. - Załoga podjęła decyzję o transporcie pacjenta do szpitala w Katowicach - przekazała rzecznik. Najprawdopodobniej mowa o Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka.

W działaniach ratowniczych w Kozach uczestniczyły łącznie dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 oraz OSP Kozy, zespół ratownictwa medycznego, a także załoga śmigłowca LPR - Ratownik 4.

Tekst i foto: Mirosław Jamro