20-letni kierowca Audi wjechał w budynek w centrum. Na szczęście nikt nie szedł chodnikiem - foto
W nocy z soboty na niedzielę godzinę po północy operator monitoringu miejskiego zauważył, że na ul. Piłsudskiego w Bielsku-Białej rozbił się samochód osobowy. Samochodem podróżował młody mężczyzna i dwie kobiety. Powiadomiono policję.
Po dojeździe na miejsce patrolu drogówki okazało się, że na szczęście nikomu nic się nie stało. 20-letni mężczyzna narodowości polskiej, kierujący samochodem osobowym marki Audi A5, jadąc ulicą Piłsudskiego w kierunku Żywieckiej, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, który wjechal na chodnik i uderzył z dużą siłą w budynek. Do zdarzenia doszło na wysokości przystanku MZK, w rejonie ulicy Cyniarskiej.
Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację, kierujący samochodem osobowym był trzeźwy. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym. Utrudnienia w ruchu trwały około 40 minut.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 7618 razy.
Oceń artykuł:
48 9
Średnia ocena 4.4/5 dla "20-letni kierowca Audi wjechał w budynek w centrum. Na szczęście nikt nie szedł chodnikiem - foto" bazuje na 57 głosach.
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 10
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowanym użytkownikiem.
Woland
Ciekawe z jaką prędkością ten kierowca jechał, że pół audi jest skasowane, a ten samochód raczej ma dosyć mocną karoserię.
2026-06-14, 12:10
Ocena: 82%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
kmwtwBB
Patrząc się na zdjęcia to chyba nawet poduszka pasażera nie strzeliła. Poszło trochę plastików, maska, błotniki chłodnica i intercooler. Takie auta z Niemiec wożą jako bezwypadkowe :-)
2026-06-14, 13:17
Ocena: 56%
Oceń komentarz:
kmwtwBB
Współczesne auta właśnie tak mają się poskładać i nie trzeba do tego wysokiej prędkości - strefa kontrolowanego zgniotu ma absorbować energię uderzenia, odkształcać się chroniąc pasażerów.
2026-06-14, 13:11
Ocena: 60%
Oceń komentarz:
Doqueverstebh
I to jest właśnie ta sytuacja, której ja się wręcz panicznie boję zawsze w czasie mszy w Aleksandrowicach, kiedy są harcerze czy 11 listopada, jak oni tak schodzą z apelu. Zamieszanie, młodzi idą jak żywioł, ludzie spieszący do domu, bo trzeba jutro do szkoły i pracy. Jeśli do tego dojdą ciężkie warunki, takie, jak wczorajsza ulewa, czy ślizgawica z lutego, o wielkie nieszczęście niebezpiecznie łatwo. Za dużo się naczytałem o wariatach wjeżdżających w grupę młodzieży na przystanku.
2026-06-14, 10:42
Ocena: 67%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
kmwtwBB
Panie, boisz się samolotów, samochodów. Długo nie pożyjesz jak będziesz takim kłębkiem nerwów i stresów.
2026-06-14, 13:13
Ocena: 65%
Oceń komentarz:
real
Kolejny frajer który za dużo filmów ogląda. Kupi kolejnego gruza za 5k i dalej będzie swirowal
2026-06-14, 10:14
Ocena: 88%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
Żółty_Cesarz
Oj, kałdi się popsuło i już nie pojeździ. Trzeba kupić nowe.
2026-06-14, 08:30
Ocena: 71%
Odpowiedz
Oceń komentarz:
Żółty_Cesarz
A ja piszę po polsku czy po niemiecku?
2026-06-18, 19:22
Ocena: 50%
Oceń komentarz:
Woland
Akurat ten śmierdzący rzeczownik jest w języku niemieckim rodzaju żeńskiego, więc ma rodzajnik "die"
2026-06-17, 10:38
Ocena: 67%
Oceń komentarz:
west
nastepne das szajse
2026-06-14, 21:55
Ocena: 67%
Oceń komentarz:


