Z impetem wbił się w ogrodzenie. Ambulans z poszkodowanym odjechał na sygnałach - foto
Po południu na ul. Kajzara w Bielsku-Białej doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem z impetem uderzył w przyłącze gazu średniego ciśnienia i ogrodzenie domu. Kierowcę odwieziono do szpitala, ambulans pojechał na sygnałach.
Zgłoszenie wpłynęło z systemu eCall o godz. 18.08, kolizja samochodu z ogrodzeniem. Wysłano dwa zastępy straży pożarnej i patrol drogówki. Wezwano pogotowie ratunkowe i pogotowie gazowe.
- Po dojeździe na miejsce okazało się, że samochód osobowy z nieustalonej przyczyny uderzył z dużą siłą w przyłącze gazu (średniego ciśnienia - red.) i ogrodzenie domu, kierowca jest poza pojazdem. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i udzieleniu poszkodowanemu kwalifikowanej pomocy medycznej. Mężczyzna został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. W dalszej kolejności zakręcono gaz i zabezpieczono auto - powiedział nam st. kpt. Paweł Nycz z JRG1 w Bielsku-Białej.
74-letni mężczyzna narodowości polskiej, kierujący samochodem marki Toyota, poruszał się ulicy Jutrzenki, w kierunku ulicy Tuwima. Samochód na jakimś odcinku Jutrzenki jechał pod prąd, po czym przeciął Tuwima bez zatrzymywania, a następnie uderzył w przyłącze gazu i ogrodzenie domu przy ulicy Kajzara. Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację, kierujący pojazdem był trzeźwy. Z mężczyzną był utrudniony kontakt, ambulans z poszkodowanym pojechał na sygnałach.
- Akurat wróciłam z dziećmi do domu, a tu takie zdarzenie… szok. W tej okolicy jest dużo dzieci, na szczęście samochód nie zrobił krzywdy żadnemu z dzieci lub dorosłych - powiedziała nam mieszkanka posesji.
W toku dalszych czynności ustalono, że przyczyną zdarzenia był nieprawidłowy poziom cukru w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, sprawa trafi do sądu. Mężczyzna zostanie skierowany na badania lekarskie. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, patrol WRD i pogotowie gazowe.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
15 4
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 5








