Wieczorem doszło do zderzenia czterech aut na ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz patrol ruchu drogowego. Do szpitala odwieziono sprawcę zdarzenia - to kierowca Nissana.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 19.50. Pierwsze informacje docierające do służb mówiły, że w zdarzeniu biorą udział trzy samochody.

- Po dojeździe na miejsce okazało się, że doszło do zderzenia czterech pojazdów i jedna osoba doznała lekkich obrażeń ciała. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy osobie poszkodowanej przed przyjazdem ZRM - powiedział nam kpt. Adam Jędrysik z JRG1 w Bielsku-Białej. - W dalszej kolejności zneutralizowaliśmy wycieki z uszkodzonych aut - dodał strażak.

Kierujący samochodem osobowym marki Nissan poruszał się ul. Krakowską w kierunku Kóz. Pojazd najechał samochód poprzedzający, w wyniku czego uszkodzone zostały trzy kolejne auta -Mercedes, Citroen i Audi.

Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden z OSP Lipnik, zespół ratownictwa medycznego i dwa patrole policji. W czasie pracy służb odcinek ulicy Krakowskiej był zablokowany dla ruchu. Utrudnienia trwały dwie godziny. Strażacy kierowali auta na ulicę Lipnicką. W szpitalu okazało się, że 82-latek nie doznał obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizja i zakończono postępowaniem mandatowym.

Tekst i foto: Mirosław Jamro