Cztery zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policje wysłano po otrzymaniu zgłoszenia zderzenia motocyklisty z samochodem na ul. Żywieckiej w Wilkowicach. Kierowcę jednośladu odwieziono do szpitala, gdzie zmarł niedługo poźniej.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 18.54.

- Zostaliśmy wysłani do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym. Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że jest już obecny zespół ratownictwa medycznego, który udziela pomocy medycznej motocykliście. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i neutralizacji wycieków z jednośladu - powiedział nam st. kpt. Krzysztof Maguda z JRG1 w Bielsku-Białej.

72-letni mężczyzna, kierujący samochodem marki Renault, skręcał w lewo, z ul. Żywieckiej w Różaną, natomiast kierujący jednośladem Wangye poruszał się Żywiecką, w kierunku Łodygowic. Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację.

W akcji uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej z JRG1 i OSP Wilkowice, zespół ratownictwa medycznego i dwa patrole ruchu drogowego. W czasie pracy służb odcinek ulicy Żywieckiej był zablokowany dla ruchu w obu kierunkach.

Jak dowiedział się portal, 45-letni kierowca motoroweru doznał niegroźnych obrażeń ciała, ale po przewiezieniu do szpitala trafił na stół operacyjny. Pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować jego życia. Dalsze czynności prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro