Słup ognia i dymu we wschodniej części Bielska-Białej. Całkowicie spłonęła drewniana altana - foto
Dziś późnym popołudniem służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po otrzymaniu zgłoszenia o ogniu trawiącym jedną z altan na terenie rodzinnych ogrodów działkowych „Złoty Potok” przy ul. Jana Kazimierza w Bielsku-Białej.
Pierwszy sygnał o zagrożeniu wpłynął do stanowiska kierowania o godz. 18.17. Do akcji natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej oraz dwa patrole policji. Gdy ratownicy dotarli pod wskazany adres, drewniana konstrukcja o wymiarach około 3x3 m była już całkowicie objęta płomieniami.
– Ratownicy, pracujący w aparatach ochrony dróg oddechowych, podali dwa prądy wody w natarciu – relacjonował przebieg akcji gaśniczej asp. sztab. Piotr Kłaptocz z JRG1 w Bielsku-Białej. Po stłumieniu ognia strażacy przystąpili do szczegółowego przeszukania pogorzeliska, aby wykluczyć obecność osób poszkodowanych. W środku na szczęście nikogo nie odnaleziono. Miejsce zdarzenia zostało dokładnie przelane wodą i sprawdzone kamerą termowizyjną w poszukiwaniu ukrytych zarzewi ognia.
Drewniany budynek wraz z całym wyposażeniem uległ całkowitemu zniszczeniu. W działaniach brały udział zastępy z JRG1, Wojskowa Straż Pożarna, OSP Lipnik oraz funkcjonariusze z I i IV Komisariatu Policji. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnej przyczyny powstania pożaru.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
20 3
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl









