Pięć zastępów straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policję wysłano po otrzymaniu zgłoszenia zadymienia w klatce schodowej bloku przy ul. Zwierzynieckiej w Bielsku-Białej. Okazało się, że przyczyną zadymienia był przypalony posiłek.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 21.42. - Otrzymaliśmy zgłoszenie zadymienia w budynku wielorodzinnym. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia lokatorzy, którzy na nas oczekiwali, poinformowali nas, że zapach spalenizny najprawdopodobniej wydobywa się z jednego z mieszkań. Zdecydowanie pukając w drzwi, udało nam się dostać do tego mieszkania  powiedział nam ratownik uczestniczący w akcji.

- Okazało się, że lokator przygotowywał posiłek i zasnął, a posiłek się przypalił. Na szczęście nic groźnego się nie stało. Musimy pamiętać o tym, że w trakcie przygotowywania posiłków należy je bezwzględnie dozorować - podkreślił strażak z wieloletnim stażem.

W akcji uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej z JRG2 w Wapienicy, Wojskowa Straż Pożarna, OSP Stare Bielsko, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol z Komisariatu Policji w Kobiernicach.

Tekst i foto: Mirosław Jamro