„Mąż chciał wejść do piwnicy, a tam siwo”. Zapaliło się drewno składowane obok pieca - foto
Cztery zastępy straży pożarnej i policję wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru drewna w piwnicy budynku jednorodzinnego przy ul. Górskiej w Bestwinie. Lokatorzy domu wraz z psami ewakuowali się na zewnątrz budynku przed przybyciem służb.
Zgłoszenie pożaru wpłynęło z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiana Ratunkowego o godz. 14.16. - Na miejsce jako pierwsze przyjechały zastępy z OSP, paliło się drewno składowane w piwnicy wokół pieca. Ratownicy w aparatach ochrony górnych dróg oddechowych podali jeden prąd wody na palące się drewno. Lokatorzy domu wyszli wraz z dwoma psami przed naszym przybyciem - powiedział nam st. asp. Wojciech Kołek z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach.
Po ugaszeniu pożaru piwnice i budynek przewietrzono oraz sprawdzono pod kątem stężenia tlenku węgla, zagrożenia nie stwierdzono. - Mąż chciał wejść piwnicy do, a tam siwo - powiedziała nam pani Aneta. - Bardzo dziękujemy strażakom za szybki przyjazd i sprawną akcję - podziękowali lokatorzy budynku.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, OSP Bestwina, OSP Janowice i patrol z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
19 4
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 3



