W piątkowy poranek służby zostały zadysponowane do pożaru w rejonie ul. Czupel w Bielsku-Białej. Dzięki szybkiej interwencji zastępów straży pożarnej ogień udało się sprawnie opanować, a zagrożenie nie rozprzestrzeniło się na sąsiednie obiekty.

Zgłoszenie o gęstym dymie wydobywającym się z budynku letniskowego wpłynęło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godzinie 9.57. Na miejsce natychmiast skierowano siły i środki z pobliskich jednostek.

Po dojeździe na miejsce zgłoszenie potwierdzono. Nasze działania polegały na podaniu dwóch linii gaśniczych i ugaszeniu pożaru. W tym przypadku nie było zagrożenia ani dla osób, ani dla innych budynków – powiedział nam mł. bryg. Marcin Rutkowski z JRG1 w Bielsku-Białej.

Po ugaszeniu domek został dokładnie sprawdzony przy użyciu kamery termowizyjnej, aby wykluczyć ukryte zarzewia ognia, które mogłyby doprowadzić do ponownego zapłonu. Przyczyną pożaru mogła być instalacja elektryczna, w domku nie było innych mediów. 

W akcji ratunkowej wzięły udział: zastępy z JRG 1 Bielsko-Biała, Wojskowa Straż Pożarna i OSP Straconka.

Tekst i foto: Mirosław Jamro