W niedzielne popołudnie służby interweniowały w jednym z mieszkań w wieżowcu przy ul. Starobielskiej w Bielsku-Białej. Dzięki czujnikowi, który zaalarmował domowników, nie doszło do tragedii. W mieszkaniu obecny był „cichy zabójca”.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR w niedzielę kilka minut po godz. 14.30. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu pomiaru w mieszkaniu, w którym wcześniej zainstalowany czujnik wykazał stężenie tlenku węgla na poziomie 199 ppm. (stężenie dopuszczalne przez WHO to 35 ppm, w okolicach 200 ppm człowiek zaczyna odczuwać dolegliwości związane z zatruciem - red.). Brak osób poszkodowanych - powiedział nam asp. Dawid Gryzełko z JRG1 w Bielsku-Białej. W dalszej kolejności strażacy sprawdzili mieszkania w pionie, tlenku węgla nie stwierdzono. Akcja służb trwała około pół godziny.

W związku z rozpoczęciem sezonu grzewczego Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej ostrzega przed tlenkiem węgla, bezwonnym, bezbarwnym i śmiertelnie niebezpiecznym gazem. Uchronić się przed niebezpieczeństwem można montując w mieszkaniu czujnik tlenku węgla.

Tekst i foto: Mirosław Jamro