Wszystkie służby wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru budynku przy ul. Bialskiej w Bestwinie. Wskutek pożaru poparzeniu uległ mężczyzna. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Wezwanie anulowano, poszkodowanego odwieziono ambulansem.

Zgłoszenie pożaru wpłynęło z WCPR o godz. 1.18. - Zastępy zostały wysłane do pożaru w budynku jednorodzinnym. Po dojeździe na miejsce zdarzenia teren zabezpieczono. Policjanci obecni na miejscu przekazali nam informację, że z pomieszczenia objętego pożarem na parterze budynku wyciągnięty został mężczyzna. Pomimo że to pomieszczenie było zadymione, a mężczyzna leżał na podłodze, to policjantom udało się go wyciągnąć - powiedział nam asp. sztab. Józef Stec z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach.

- Poszkodowany był silnie podtruty gazami pożarowymi, na głowie widoczne ślady otarcia. Udzielono mu kwalifikowanej pomocy przedmedycznej. Po przyjeździe na miejsce ambulansu poszkodowany został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. W budynku przebywały jeszcze cztery osoby, w tym małe dziecko, na szczęście ogień nie przeniósł się do tego pomieszczenia. Nasze działania polegały na podaniu prądu gaśniczego i ugaszeniu pożaru. Policjantom, pomimo iż byli w zadymionym pomieszczeniu, nic się nie stało, nie potrzebowali pomocy medycznej - dodał strażak.

Po ugaszeniu pożaru strażacy wynieśli spalone wyposażenie pokoju i przelali. Wszystkie pomieszczenia domu i poddasze sprawdzono kamerą termowizyjną. Sprawdzono również pod kątem stężenia tlenku węgla, zagrożenia nie stwierdzono. Pozostali lokatorzy domu, w tym dziecko, nie wymagali pomocy medycznej.

– W trakcie działań otrzymaliśmy informację, że w pobliżu miejsca zdarzenia będzie lądował śmigłowiec LPR (Ratownik 6) Z uwagi na stan poszkodowanego mężczyzny, nasze dalsze działania polegały na przygotowaniu lądowiska dla śmigłowca. W tym przypadku policjanci uratowali życie mężczyzny. Podjęli pierwsze, bardzo skuteczne działania, weszli do zadymionego pomieszczenia, narażając swoje życie i zdrowie – dodał nasz rozmówca. 

Wskutek pożaru spłonęło wyposażenie pomieszczenia, w którym przebywał ten mężczyzna – wersalka, stolik, krzesło. W akcji uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, JRG2, OSP Bestwina, OSP Lipowiec, OSP Janowice, zespół ratownictwa medycznego i patrol z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach.

Tekst i foto: Mirosław Jamro